
Al Kajda ma swoje narz?dzie do anonimowej komunikacji w internecie. Jest to anonimizator na kostce pami?ci USB.
Wed?ug Le Figaro ameryka?scy spece od deszyfracji wyrywaj? sobie w?osy z g?owy przy próbach prze?amania muzu?ma?skiego narz?dzia do anonimowej komunikacji w internecie, zwanego 'tajemnice mud?ahedinów'. Jest to przeno?ny programik do szyfrowania, przegl?dania internetu i szyfrowanej komunikacji, którego opis - wedle relacji VeriSign - jako ?ywo przypomina Torpark. Gdyby faktycznie mud?ahedini korzystali z kodu open-source Tora, którego ?ród?o pochodzenia jest w ameryka?skich marines, chichot historii by?by pe?ny. Przypomnijmy, ?e poszukiwany gor?czkowo od lat szef siatki, podró?uj?cy swobodnie od Pakistanu, przez Afganistan do Afryki, by? szkolony za pieni?dze CIA.
Terrory?ci powszechnie u?ywaj? do przenoszenia wiadomo?ci kurierów, nauczeni gorzkim do?wiadczeniem np. Izraelu, gdzie wielu bojowników Al-Fatah zgin??o od rakiet z lokalizacj? GPS, namierzanych na ... konkretne telefony komórkowe szefów. Do tej pory starali si? wystrzega? telefonów jak ognia, w czym niektórzy upatruj? bezskuteczno?ci poszukiwa? ben Ladena.
Obok doniesie? o islamskim anonimizatorze pojawiaj? si? doniesienia o wielkim zaanga?owaniu siatki al Kajdy w badania nad steganografi? oraz udoskonalenia technik szyfrowania tradycyjnych kana?ów komunikacji. Nowoczesne metody szyfrowania konwersacji telefonicznych nie przypominaj? ju? swych poprzedników i stanowi? dla przeciwników powa?ne wyzwanie. Wygl?da na to, ?e Wielki brat mo?e wszystko pods?ucha? i nagra?, ale nie ma poj?cia, co to mo?e znaczy?...